środa, 28 sierpnia 2013

Musiałam!

Jak miło mi znów się tu z Wami przywitać :))
No, musiałam! Musiałam szybko się pochwalić nowym maleństwem, zanim uszyję woreczek lawendowy.z tym motywem.
Ostatnio skłaniam się coraz bardziej ku wzorkom bez szczególnego nadmiaru kreski. Ich wdzięczna prostota budzi mój zachwyt. Przyznajcie, że ślicznie wyglądają na lnie!



Autor wzoru: Ulrike Blotzheim.
Hafcik jest częścią większego projektu, który być może kiedyś popełnię Myślę o poduszce pokazanej niżej na fotce u dołu po lewej stronie. Kwiaty lawendy wyhaftowałam ściegiem daisy.
Użyłam białego belfastu 32 ct i muliny DMC.


Przyznam, że ta ptaszyna bardzo mnie cieszy i na pewno wyhaftuję ją raz jeszcze dla siebie :)
Pozdrawiam i życzę miłego popołudnia :)

36 komentarzy:

  1. Ale lawendowa tu na blogu od jakiegoś czasu, ja właśnie suszę lawendę działkową. A ptaszek przecudny, czy mogę się bardzo uśmiechnąć o wzorek mój email: hafty.viola@gmail.com i oczywiście zapraszam do mnie na blog www.haftkrzyżykowy.pl
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. cudna ptaszynka, a jakie piękne kolorki !

    OdpowiedzUsuń
  3. Na lnie wszystko wygląda 10 razy lepiej :) Ślicznie prosty wzór. Czy to Ub?

    OdpowiedzUsuń
  4. Delikatny i piękny haft :) Od razu wyobraziłam go sobie na obręczach na serwetki...

    OdpowiedzUsuń
  5. Przecudne maleństwo!!!!:)
    i potwierdzam: hafty na lnie wyglądają ślicznie!!!! a nawet prześlicznie:))))

    OdpowiedzUsuń
  6. ... gdyż on ten ptaszek to jakoś bardziej do saszetki mi pasuje...
    I tak sobie myślę nieco egoistycznie, czy Aneczko nie zdecydujesz się na jeszcze jedną saszeteczkę z łopatologicznym instruktarzem mereżkowym też?!?
    W każdym razie ja byłabym dozgonnie wdzięczna za taki instruktaż!
    Pozdrawiam cieplusio

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będę robić saszetki dla siebie. Ale z innym wzorkiem, albowiem gdyz ponieważ ten wzorek został zamówiony na woreczek. No i musi upłynąć czas jakiś, aż mi się uwidzi powtórzyć. Ale obiecuję kursik mereżki ;)

      Usuń
  7. Jest naprawdę cudny, gdzieś Ty go znalazła?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sieci, Danielko, ale już nie pamiętam, przy jakiej okazji... W każdym razie jak to zwykle bywa, szukałam wtedy czegoś innego i nagle "wyłowiłam" z sieci takie cudo :) To niemieckie wzorki :)

      Usuń
  8. Tak masz rację, wzór jest prześliczny i na lnie wygląda wspaniale!

    OdpowiedzUsuń
  9. Prześliczne maleństwo - znam ten wzór UB :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Słodkie maleństwo :) Mam pytanie: dobrze Ci się haftuje na tej kanwie? Mam kawałek podobnej ale nitka mi "przeskakuje" przez splot.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie kanwa, to len. Bardzo dobrze :)

      Usuń
  11. Drobiazg, a ile w nim uroku, a len nadaje mu elegancji :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. urocze maleństwo:)
    same cudeńka wynajdujesz!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ty pracusiu jeden! Ale woreczków naprodukowałaś! A ptaszynka słodka jak nie wiem co! Pozdrawiam Cię serdecznie i czekam na jakieś słowo o spotkaniu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam być w Krakowie w ubiegłym tygodniu, ale nie doręczono mi spodziewanej przesyłki i musiałam zostać w domu w oczekiwaniu...
      Teraz to może w pierwszym tygodniu września...

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Ups, mogę mieć klopot... Napiszę maila:)

      Usuń
  14. Cudowna ptaszyna. Jestem już ciekawa końcowego efektu.

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudowny hafcik, dopieszczony w każdym calu. Prace wykonane na lnie mają swój niepowtarzalny, niesamowity charakter. Nawet maleńkie drobiazgi zmieniają się w prawdziwe dzieła. Będę musiała i ja popróbować konfrontacji z wzorami Ulrike tylko len na którym do tej pory robiłam nie miał tak cudownie równego splotu skusze się więc i ja na belfast. Pozdrawiam cieplutko.
    ps. pozwoliłam sobie napisać do Ciebie maila.

    OdpowiedzUsuń
  16. Gdyby ptaszek przysiadł na aidzie byłby śliczny, a na lnie jest cudowny!! Takie niespodziewane znaleziska czytaj wzorki są bardzo miłe i dają dużo radości, zgodnie z powiedzeniem:"małe, a cieszy" :))Pozdrawiam Cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczny wzorek i przepiękne wykonanie :)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Czarodziejko znowu cudnie czarujesz- zachwycasz:)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Pięknie wyhaftowany ten wianuszek z ptaszkiem. Ja nie mam takich zdolności. Pozdrawiam i zapraszam do mnie :-).

    OdpowiedzUsuń
  20. Jest po prostu śliczny... takie maleństwo, ale ile uroku :)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczny, ja jeszcze do niedawna nie wyobrażałam sobie że będę wyszywać wzory bez konturków. Okazało się, że tyle ich pięknych jest:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nominowałam Cię do nagrody Libster Blog po szczegóły zapraszam do mnie ;))
    Pozdrawiam cieplutko Nati B.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za poświęcony czas i cenny komentarz. Zapraszam znów :)