piątek, 4 września 2020

Bo lubię subtelności... biel i mglisty woal... Choinka 2020 - wrzesień

 Najmilsi

Tak się porobiło, że mój blog powoli staje się niemal całkowicie świąteczny. A to dlatego, że na razie mam na tamborku wciąż tego samego elfa, a w międzyczasie trzeba mi wywiązywać się z hafcików w zabawie u Kasi. Ale pospieszyłam się tym razem z wrześniową odsłoną, żeby spokojnie móc malować nitkami mak i wreszcie go zaprezentować, przełamując tę monotonię :-) 

Tym razem wybrałam motyw na jeden dzień pracy. Subtelny. Maleńki. W okienko zgrabnie się wpasował. Bielą go otuliłam i mgłą... bo to motyw szczególny. Serduszko z gałązek iglastych splecione... Chciałam, żeby to był taki mój "opłatek" do skrzynki wrzucony dla kogoś bliskiego... 



Jak zwykle mam problem z wyborem jednego tylko ujęcia... więc wrzucam kilka...







I tradycyjnie baner Kasi



Dziękuję za życzliwe przyjęcie gryzonia i do sklikania :-)

Trzymajcie się zdrowo i radośnie :-)


poniedziałek, 31 sierpnia 2020

Jak to ugryźć...? - Choinka 2020 - sierpień

 Witajcie, Kochani, po długiej przerwie. U mnie taki robótkowy lockdown... I choć zakazu nie ma, jest przestój...zasiedzenie w nicnierobieniu... Wprawdzie nie tak do końca... wszak kiedy mnie tu nie było, powstała jedna metryczka dla małego Adasia. Nie pokazuję, bo wzór powtórzony na życzenie i prezentowany  kiedyś tu

Troszkę też przybyło krzyżyków w makowej panience no i powstał... No właśnie. Zastanawiałam się pół nocy i pół dnia, jak ugryźć sesję zdjęciową z tym oto gryzoniem:


 Wczoraj przez cały dzień rysowałam nitką kontury i przykrywałam goliznę sierściuchowi :-)



Kudłatowatość z lekka kędzierzawa, niesforna. Uczesać się tego nie da.
Swawolność i charakterność swoją tak manifestuje... a ucieszny z niego łasuch... ;-))


Bystrym okiem wypatrzył tę laseczkę do schrupania ;-)



















Dziś ostatni moment na podlinkowanie tego wpisu w zabawie u Kasi.
Jeszcze tylko tradycyjnie baner, a link w pasku bocznym


Wszystkim zaglądającym do mnie, mimo tak rzadkiej mojej obecności, dziękuję serdecznie za każdy ślad pozostawiony w komentarzach, za ciepłe słowa, za to, że jesteście :-)
Życzę dobrego zdrówka i radości z tego, co robicie :-)
Uściski przesyłam!
paa...
Wasza Chranna

poniedziałek, 6 lipca 2020

Piernikowa parka - Choinka 2020- lipiec

Witajcie, Kochani :-)
Żeby nie myśleć o świątecznym hafciku przez cały lipiec i móc oddać się kontynuacji pracy nad zaczętymi projektami, wrzucam dziś tę piernikową parkę Sody, którą od dawna miałam w planie. Myślę, że hafcik idealnie wpisuje się w nastrój świąteczny. Jako że nie wyobrażam sobie Świąt Bożego Narodzenia bez własnoręcznie wypieczonych i ozdobionych pierniczków. 
A Wy?
....Tak myślałam... ;-)))






Prawda, że do schrupania?
Zgłaszam pierniczki w zabawie u Kasi :-)



Serdeczności słoneczne posyłam wszystkim i dziękuję za słowa podtrzymujące na duchu :-)
Trzymajcie się zdrowo!
Chranna

sobota, 27 czerwca 2020

Z latarenką - Choinka 2020, czerwiec

Witajcie, Kochani.
To trudny dla mnie czas... Staram się go dzielnie przetrwać, ale motywacji do robótek nie ma :-(
Zmuszam się, kiedy mogę, i coś tam dłubię, ale nie jest tego dużo.
Od ostatniego wpisu trochę ściegów przybyło w moim makowym elfie...



Zaczęłam haftować od dawna czekającą w szufladzie gałązkę bawełny... ale to bardzo wczesny etap pracy nad nią.  
Zrobiłam też na prośbę dwie ośmiorniczki dla noworodków - takie same, jakie już cztery lata temu publikowałam, więc teraz nie pokazuję. 
No i powstał malutki gnom, którego dziś prezentuję.
Wzorek znany na pewno wszystkim, którzy parają się haftowaniem. Miałam oko na niego od dawna i teraz się zmaterializował. Nie do końca jestem zadowolona ze sposobu oprawienia go, ale cóż... po prostu nie starcza ochoty na twórcze działania. Chciałam wywiązać się z zasad uczestnictwa w zabawie... ale przyznaję, że serca mi brakło przy tej oprawie...:-(
No, trudno. Nie wszystko się udaje w życiu ;-)




Sznureczek powinien być sztywniejszy, mocniej skręcony... Ale niechże już tak zostanie...
Gnoma zgłaszam w zabawie u Kasi. Link na pasku bocznym.



Wszystkich serdecznie i cieplutko pozdrawiam i dziękuję za każdy miły komentarz pod poprzednim wpisem.
Trzymajcie się zdrowo!
Chranna



poniedziałek, 25 maja 2020

Foczka i żonglerka... czyli Choinka 2020 - maj

Witajcie, Kochani.
Maj ma się ku końcowi, zatem pora na hafcik w temacie zabawy u Kasi.
Te foczki zauroczyły mnie, gdy tylko je zobaczyłam. I wiedziałam, że prędzej czy później wyhaftować je muszę. Zatem bez zbędnych słów prezentuję dziś jedną z nich. Myślę, że nadaje się na świąteczną kartkę.










I tradycyjnie banerek Kasi - link na pasku bocznym.


Zabawa u Kasi


A tymczasem właśnie w tej chwili za oknem deszcz w słonku i piękna tęcza :-)
Zatem zostawiam Was z tęczowymi pozdrowieniami i nadzieją na lepsze jutro :-)
Trzymajcie się zdrowo!
pa
Wasza Chranna

środa, 29 kwietnia 2020

Jak makiem zasiał...

Tak. Cisza zapanowała na moim blogu. I w życiu też milczący czas... Zadumania. Przemyśleń. Nad historii dziejami, nadchodzącym nowym porządkiem świata i dalszym losem ludzkości w obliczu zmian klimatycznych... Czas, w którym czytam dużo więcej. Słucham dużo więcej. Wybitnych profesorów, naukowców... Takich jak choćby profesor zwyczajny nauk humanistycznych UW, filozof polityki i historyk  idei, publicysta - Marcin Król... 
    I nadzieję mam, że oto przychodzi czas dla wsłuchiwania się w te głosy, które dotąd ignorowano z taką bufonadą, nadęciem i pychą nieuków na scenach politycznych w Polsce, Europie, na świecie. Może... Może wreszcie nastanie czas dla autorytetów, ludzi nauki. Prawych ludzi nauki. Niesprzedajnych. 
    Czas dla podmiotowego, a nie populistycznego i przedmiotowego, przekupnego traktowania nas - ludzi, wyborców...

W tej ciszy powstaje makowy elf... W wersji okrojonej, ale na tę pełną też kiedyś przyjdzie czas. Zaczęłam pracę nad haftem dość dawno. Potem przerwałam na długo... a ostatnio wróciłam i haftuję z zapałem, bo praca nad nim bardzo przyjemna :-)
Postać już prawie gotowa, co cieszy niepomiernie. A oto, jak wygląda moja praca na obecnym etapie:











Kochani, dziękuję za wszystkie komentarze i życzenia pod ostatnim postem. Odwiedzam na bieżąco Wasze blogi, podziwiam wszystkie wspaniałe dokonania... choć przyznaję, że nie zawsze starcza czasu na pozostawienie śladu w postaci komentarza... Ale postaram się nadrobić zaległości i aktywniej w blogowaniu uczestniczyć :-)
Uważajcie na siebie... Dobrego zdrowia wszystkim życzę!
Serdeczności i uśmiech zostawiam... :)
♥