środa, 17 października 2012

Zanim zabrzmią dzwonki sań...

...pora pomyśleć o karteczkach dla bliskich i znajomych. Przygotowywanie ich sprawia mi ogromną przyjemność. A oto pierwsza tego roku:


Guziczki - serduszka powstały z modeliny specjalnie na użytek tego motywu :)
Niby maleństwo, a trochę czasu zajęło, głównie z powodu sporej ilości nici metalizowanej, która, jak wiadomo, do najprzyjemniejszych nie należy... Kolejne zdjęcia co prawda pozostawiają wiele do życzenia w kwestii ostrości, ale metaliczny połysk nici jest chyba na nich widoczny...






A kolejny hafcik do oprawy w trakcie zmagań z materią. Na razie wygląda tak:


I tu, podobnie jak wyżej, lekko nie będzie, bo metalu nie mniej :(
Pokazałam, co miałam do pokazania i biegnę chwycić za igiełkę, żeby reniferowi przyprawić rogi.
Dobrze, że tylko reniferowi ;)))
Pozdrawiam najserdeczniej wszystkich moich miłych Gości :)))
Trzymajcie się ciepło!

16 komentarzy:

  1. Prześliczna karteczka!
    nić metalizowana pieknie błyszczy a różowe guziczki są po prostu zachwycające!!!!
    pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. karteczka przesliczna...a drugi hafcik zapowiada sie bardzo,bardzo ciekawie...

    OdpowiedzUsuń
  3. same śliczności,, od samego myślenia o świętach człowiekowi robi się przyjemnie :-)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Hihi, no to czekam na kolejne hafty, że podziwiać, jak i tą choinkę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czas biegnie nie ubłaganie i zanim się obejrzymy znów będą święta. Prześliczna karteczka! Czekam na następne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniu, choinka przepiękna; druga zapowiada się równie piękna.
    Jednocześnie uzmysławiasz mi, że święta rzeczywiście lada moment...
    Pozdrawiam Ciebie bardzo serdecznie:-*

    OdpowiedzUsuń
  7. No i znowu... na kolejnym blogu widzę coś, co sama dawno miałam zamiar zrobić. Piękna kartka i podziwiam, że już jesteś w stanie myśleć o przygotowaniach do świąt. Pozdrawiam cię serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Karteczka przecudowna.Myślę, że to już odpowiedni czas, aby pomału pomyśleć o Świętach. Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne święta zapowiadają się u Ciebie :)
    Pozdrawiam i czekam na więcej

    OdpowiedzUsuń
  10. widzę, że nieźle zorganizowana jesteś i myślisz zawczasu o wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaka cudna choineczka, a ta druga...jak mniemam z reniferkiem, też zapowiada się cudnie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudna choinka!!!
    Ja tam wcale nie myślę jeszcze o świętach, a Ty już tak :)
    Pozdrawiam
    Beata

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda pięknie! Czekam na kolejne:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jaka piękna choinka! Guziczki słodkie, podziwiam, że wykonałaś je sama. Nici metalizowanych też nie lubię, ale są niezastąpione do uzyskania świątecznego blasku.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za poświęcony czas i cenny komentarz. Zapraszam znów :)