Dziś jednak przychodzę do Was z kolejną metryczką. W stylu poprzedniej, ale tym razem dla dziewczynki. Hanusia ma przyjść na ten świat z początkiem lipca, dlatego na razie przygotowałam dla niej garsteczkę poziomek i poziomkowy bukiecik. Datę wyhaftuje się później :)
Metryczka bardzo mi się podoba. Tym razem haftowałam ją na białym belfaście, oczywiście nitkami DMC.
Uwaga!
Zwykle jest u mnie dużo zdjęć, ale tym razem będzie jeszcze więcej niż zwykle :D No bo powiedzcie sami, czy to moja wina, że detali wartych uwagi jest tu tak wiele? Poziomki, kłosy, dzwoneczki, listeczki, gałązki, biedronka, motylek, bukiecik, spódniczka, poszczególne części myszki, koraliki... no zawrotu głowy można dostać :)))
No więc najpierw proces:
Całość wygląda tak:
I duuużo zbliżeń:
Oczywiście był też plener - w ogrodzie u mojej Przyjaciółki i przyszłej, szczęśliwej Babci :)
Na zdjęciu poniżej kolory są najbliższe prawdzie, choć to, rzecz jasna, kwestia padającego światła:
Tę pracę, podobnie jak poprzednią, zgłaszam na wyzwanie
Mam nadzieję, że przekonałam Was do tej wersji metryczki :)
Pozdrawiam serdecznie i życzę pięknego weekendu :)
Ja zmykam do mojej dzikiej róży :)
Paaaaa!











































































