sobota, 27 czerwca 2020

Z latarenką - Choinka 2020, czerwiec

Witajcie, Kochani.
To trudny dla mnie czas... Staram się go dzielnie przetrwać, ale motywacji do robótek nie ma :-(
Zmuszam się, kiedy mogę, i coś tam dłubię, ale nie jest tego dużo.
Od ostatniego wpisu trochę ściegów przybyło w moim makowym elfie...



Zaczęłam haftować od dawna czekającą w szufladzie gałązkę bawełny... ale to bardzo wczesny etap pracy nad nią.  
Zrobiłam też na prośbę dwie ośmiorniczki dla noworodków - takie same, jakie już cztery lata temu publikowałam, więc teraz nie pokazuję. 
No i powstał malutki gnom, którego dziś prezentuję.
Wzorek znany na pewno wszystkim, którzy parają się haftowaniem. Miałam oko na niego od dawna i teraz się zmaterializował. Nie do końca jestem zadowolona ze sposobu oprawienia go, ale cóż... po prostu nie starcza ochoty na twórcze działania. Chciałam wywiązać się z zasad uczestnictwa w zabawie... ale przyznaję, że serca mi brakło przy tej oprawie...:-(
No, trudno. Nie wszystko się udaje w życiu ;-)




Sznureczek powinien być sztywniejszy, mocniej skręcony... Ale niechże już tak zostanie...
Gnoma zgłaszam w zabawie u Kasi. Link na pasku bocznym.



Wszystkich serdecznie i cieplutko pozdrawiam i dziękuję za każdy miły komentarz pod poprzednim wpisem.
Trzymajcie się zdrowo!
Chranna



49 komentarzy:

  1. Też tak mam ostatnio ;/ Za pracę na choinkową zabawę jeszcze się nawet nie zabrałam.. Ale trzeba się cieszyć z małych sukcesów, z każdego krzyżyka, tym bardziej, że to takie śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeby tylko zdrowie pozwalało...
      Dziękuję i serdeczności posyłam :-)

      Usuń
  2. Wiele sił i optymizmu Ci życzę na ten trudny dla Ciebie czas. To co zrobiłaś jest śliczne i dobrze, że jednak sie motywujesz bo to mobilizuje działanie i trochę odrywa od zmartwień..przynajmniej u mnie to czasem działa. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie jest. Gdy tylko mogę, staram się skupić na działaniu. To rzeczywiście pomaga :-)
      Dziękuję serdecznie za dobre, krzepiące słowa.
      Pozdrawiam również :-)

      Usuń
  3. Mikołaj wyszedł cudnie, taki pocieszny, że od razu mi na twarzy wyskoczył szeroki uśmiech. Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pocieszny - to trafne określenie :-))
      Dziękuję i serdecznie Cię pozdrawiam :-)

      Usuń
  4. Kocham te skrzaty. Twoja interpretacja jest ekstra 😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są sympatyczne i bardzo przyjemnie się je haftuje :-)
      Dziękuję pięknie :-)

      Usuń
  5. Aneczko, tak to już jest ze trudny czas nas dopada i weny i siły do wszystkiego brak:( U mnie też idzie jak po grudzie,jestem pewna że już niedługo nastaną lepsze dni...tego Ci z całego serducha życzę !:*
    Twoja praca jest śliczna i bardzo ładnie oprawiona i ten sznureczek dla mnie jest idealny. Podoba mi się ten maluch z latarenką:)
    Wszystkiego dobrego Ci życzę i mnóstwo serdeczności zasyłam!
    Trzymaj się dzielnie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, to kłopoty zdrowotne i dolegliwości dokuczliwe. Ale mam nadzieję, że się odmieni na dobre :-)
      Serdecznie Ci dziękuję i buziaki posyłam :*

      Usuń
  6. Obe výšivky sa mi veľmi páčia :-)
    Krásny víkend a pozdravujem,
    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miłe słowa. Niech czas sympatycznie płynie :-)

      Usuń
  7. Ależ uroczy hafcik, pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  8. Nawet od twórczej pracy, która zwykle daje nam przecież tyle radości, czasem trzeba odpocząć. Nie rób nic na siłę, zajmij się innymi rzeczami, a zapał do robótek z pewnością wróci.
    Ściskam mocno :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo dziękuję! Cudowną biżuterię tworzysz... Jestem pod wielkim wrażeniem Twojego artyzmu :-)
      Serdeczności :-)

      Usuń
  9. Aniu! Siły dużo życzę i wytrwałości! Trzymaj się!
    Hafty śliczne, mnie oprawa gnoma bardzo się podoba :-)
    uściski serdeczne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, najserdeczniej Ci dziękuję za dobre słowa :-)
      Równie serdecznie ściskam :-)

      Usuń
  10. Z makowym elfikiem pognałaś do przodu. Już coraz bliżej końca, a świąteczny gnom jest taki uroczy. Nic mu nie przeszkadza - oprawa jest ok. Mnie się podoba.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magdo, wybrałam półkrzyżyki, bo najprostsze i nie wymagały szczególnej uwagi... Dlatego poszło dość szybko :-)
      Dziękuję pięknie za przychylny odbiór gnoma.
      Pozdrawiam również :-)

      Usuń
  11. Uroczy jest ten gnomik :D Fajnie się prezentuje :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Skrzacik prawdziwie uroczy.:) Za każdym razem gdy widzę twoją makową panienkę, obiecuję sobie, że sięgnę po moją tulipanową wróżkę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko ma swój czas. Tulipanowa wróżka doczeka się swojego :-)

      Usuń
  13. Moja Kochana po pierwsze Przytulam Cie Mooocno !!! Nie wiem co sie stalo ,ale to nie wazne po prostu od tak Przytulam Cie !!! Cudowne prace !!! Sciskam Cie Mocno !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, Agnieszko, za dobre serce i wsparcie ♥
      serdeczności ślę :-)

      Usuń
  14. Skrzacik jest cudowny! Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że się podoba :-)
      Pozdrawiam również cieplutko :-)

      Usuń
  15. Ja bym też chciałam żeby ktoś wziął ode mnie tego lenia:)))Nie zrobiłam żadnego krzyżyka w tym miesiącu:)U Ciebie piękne hafciki powstają ,chociaż mało ale jednak:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenko, mój leń ma na imię szwankujące zdrowie ;-)

      Usuń
  16. Aniu, chyba jesteś dla siebie zbyt surowa, skrzat jet przeuroczy, że o panience makowej nie wspomnę.
    Bądź dzielna, życzę Ci mnóstwo sił!

    OdpowiedzUsuń
  17. Przykro gdy komuś znajomemu nie idzie tak, jakby się chciało... nie dzieje się tak, by było dobrze. Mam nadzieję, Aniu, że ten zły czas, szybko przeminie i będzie lepiej i z lepszym nastawieniem wrócisz do wyszywania.
    Skrzacik jest śliczny i pięknie mu w tej oprawie.
    Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, Violu... starość nie radość ;-)
      Ja też mam taką nadzieję. Dziękuję z serca i pozdrawiam cieplutko :-)

      Usuń
  18. Aniu, trzymaj się silnie i dzielnie i by jak najszybciej ciężki czas zamienił się w dobry! Gnomik słodki, oprawy się nie czepiaj!
    Usciskuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Ulko miła :-)
      Staram się jak mogę...
      Uściski wzajemne ♥

      Usuń
  19. Podzielam zdanie Ariadny, skrzat jest uroczy, a sznureczek gdyby był mocniej skręcony, to moim zdaniem byłby bardziej wypukły i przysłaniał właściwy haft. Stanowczo jesteś dla siebie za surowa. Nie wszystkie rzeczy muszą byc idealne, bo takich, tak jak ludzi, chyba nie ma. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację. Poprawię się :-))
      Pozdrawiam również :-)

      Usuń
  20. Twoje pracę jak zwykle urocze.
    O zdrowiu, hobby i czasie się nie wypowiadam, bo znam z autopsji.
    Trzymaj się i pogody ducha życzę.

    OdpowiedzUsuń
  21. Sliczny maluch i mnie sie podoba w tej oprawie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Aniu w pierwszej kolejności życzę Ci zdrowia, to jest najważniejsze
    dla nas wszystkich.
    Mam nadzieję,że wkrótce wszystkie Twoje smuteczki ulecą.
    Skrzacik wygląda pięknie w tej oprawie i zupełnie nie rozumiem dlaczego Ci się nie podoba. Wszystko jest idealne:)
    Makowa panienka również prezentuje się pięknie...czekam niecierpliwie na jej finał.
    Uściski ślę Kochana z życzeniami zdrówka i lepszego samopoczucia!
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, dziękuję z serca wdzięcznego... Niech się spełnią Twoje dobre życzenia... :-)
      Pozostawiaj w zdrówku, Kochana :-)

      Usuń
  23. Śliczny skrzacik. Oby te dolegliwości szybko ustąpiły i mogłaś się cieszyć robótkami bez zmuszania się do czegokolwiek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby... Kasiu... Bo już powoli tracę cierpliwość :-(
      Haftuję dla odsuwania myśli, ale bez entuzjazmu...
      Pozdrawiam :-)

      Usuń
  24. Karteczka pięknie oprawiona, mnie się bardzo podoba!😘
    Co do niepowodzeń - po nocy zawsze przychodzi dzień, trzeba mieć nadzieję na lepsze jutro. Uściski!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za poświęcony czas i cenny komentarz. Zapraszam znów :)