piątek, 20 kwietnia 2012

Zawiesiła się...

... na łańcuchu :)
Frywolitkowe dragonfly. Nie wiem, gdzie i kiedy taką zobaczyłam, chyba na jakimś zagranicznym blogu... ale od tego czasu chodziło za mną, żeby machnąć tę ważkę na swoich czółenkach. No i nadarzyła się pewna okazja, o której będzie troszkę później. Mam w planie następne insekty w tym stylu, ale muszą poczekać w kolejce.
Tymczasem pokazuję, co wyplotłam:



Ujęcia bardzo podobne, tyle że najpierw usiadła na tkaninie, potem pofrunęła na kartkę papieru, a ja nie potrafiłam zdecydować, gdzie lepiej się prezentuje, więc pokazuję obie fotki :)
Dziękuję z serca całego za Waszą obecność tutaj. To dodaje mi wiary w sens istnienia tego miejsca w sieci :)
Miłego weekendu z mnóstwem sympatycznych niespodzianek w ten piękny, wiosenny czas!

19 komentarzy:

  1. Super, zazdroszcze takich zdolnosci :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. ważka jest przepiękna!! I w jakich kolorach....mmmm
    Ciekawa jestem innych owadów:-))
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  3. Zarówno na tkaninie jak i na papierze prezentuje się wspaniale:)
    zdolna jesteś kobietka, pozdrawiam i z niecierpliwością wypatruje kolejnych insektów :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja mogę ja osobiście dotykać i oglądać. Szczęściara ze mnie :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Anno, cudne ważki i sam pomysł na stworzenie takiego cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudne te ważki, ale najlepsze jest to, że jak przeczytałam tytuł posta to zadrżałam że zawieszasz pisanie bloga. Nie rób takich niespodzianek. A ważki naprawdę niesamowite.

    OdpowiedzUsuń
  7. noo! aż sobie przypomniałam, że jednym z pierwszych moich frywolnych wytworów był koślawy motyl z jakiegoś tutka :D Twój owad jest na tyle uroczy, że jak sądzę niejedna dama z chęcią chciałaby takiego na szyi nosić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna na ważka, jest po prostu super!

    OdpowiedzUsuń
  9. rewelacyjna ozdoba! przepiękna!

    OdpowiedzUsuń
  10. Prześliczny wisiorek!!! Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Wprawdzie już ją widziałam, ale jest tak piękna, że trudno przejść obok i nie zachwycić się
    Podziwiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Przecudna ważka! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Zachwycające!!!!
    W ogóle wszystko mnie powala - i te wszystkie frywolitki misterne, i hafty cudniaste, i wszystko, wszystko!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ważka prezentuje się nieziemsko, skąd ona przyleciała ?;) Podziwiam i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ważka jak żywa - brrrrr - nie lubię owadów - brrrr - ale wykonanie I klasa!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za poświęcony czas i cenny komentarz. Zapraszam znów :)