Witajcie.
Od ostatniego wpisu z fiołkami w postaci obrazka upłynęło już sporo czasu. Od tamtego czasu oczywiście nie próżnowałam, choć mocno zwolniłam z różnych powodów. Po prostu inne rzeczy zaprzątały umysł i wymagały działań. A i pogoda, ostatnio dość upalna, jak wiadomo nie sprzyja haftowaniu, bo ręce się pocą i materiał wilgotnieje.
Od tamtego czasu wykonałam kilka drobiazgów. Nie będę pokazywać ich tu wszystkich naraz, lecz pojedynczo, bo to różne małe formy.
Dziś poprzestanę więc na pierwszym, którym jest fiołek biżuteryjny, wyhaftowany nitka w nitkę. To mały drobiażdżek w upominku dla Koleżanki.
Zawieszka tak się prezentuje:
Jak widać, zawieszka jest w stylu vintage. Mam nadzieję, że przypadł do gustu obdarowanej, bo wiem, że taki styl lubi i lubi włóczkowe chusty, które sama pięknie szydełkiem wykonuje.
Na dziś to tyle.
Wszystkich serdecznie tu pozdrawiam, dziękując za miłe komentarze i Wasze odwiedziny. Trzymajcie się i nie dawajcie się tropikalnej aurze.
Chranna
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję serdecznie za poświęcony czas i cenny komentarz. Zapraszam znów :)