piątek, 20 marca 2026

Springtime

Witam w moich progach z pierwszym dniem astronomicznej wiosny, dniem równonocy wiosennej.

Przed nami 93 dni jej panowania. Prognozy długoterminowe przewidują, że kwiecień, maj i czerwiec będą spokojne i nie zaskoczą nietypowymi zjawiskami atmosferycznymi. 

Na cześć tej pory roku powstał mój obrazek. W wielu piosenkach, w ikonografii, a także w rozmaitych wierszach i wierszykach, wiosna jest postacią kobiecą, zgodnie z taką kategorią nominalną (rodzaj żeński) w naszym języku. 

Jednak nie zawsze tak było. W nowożytnym folklorze Słowian wiosnę personifikowano jako mężczyznę  Z początkiem wiosny Słowianie obchodzili Jare Gody, podczas których Jaryło (Jaryła, Jaruna) - bóstwo płodności i wiosny - cieszył się szczególną czcią. Były to kilkudniowe obrzędy wypełnione rozmaitymi rytuałami. W imaginacjach ludowych Jaryłę wyobrażano sobie jako bosego młodzieńca w białej szacie, jadącego na białym koniu. Na głowie miał wianek, w prawej ręce trzymał głowę ludzką, w lewej zaś kłosy żyta. 

Haft powstał na podstawie ilustracji Julii Seliny

Nie jest trudny, ale wymagający. A to ze względu na niezliczoną ilość kresek. Zwłaszcza te na ciemnych krzyżykach dały mi w kość. Lubię wyzwania, ale praca nad nim uczy cierpliwości. Oooj, uczy! No ale myślę, że było warto. 
Postawiłam gotowy obrazek na szafce w przedpokoju obok poskręcanych gałązek wierzby mandżurskiej i ta aranżacja wygląda wspaniale. Musicie uwierzyć mi jednak na słowo, bo miejsce jest ciemne, a ja nie mam odpowiedniego aparatu ani lampy, żeby sobie z takimi warunkami świetlnymi poradzić i wykonać w miarę przyzwoite zdjęcie.
No ale dosyć bajdurzenia. Zapraszam do obejrzenia efektu mojej pracy z xxx:






I jak, może być?

Po dzisiejszym okolicznościowym wpisie powrócę do pokazania pozostałych hafcików skorupkowych.
Tymczasem wszystkim życzę ekscytujących, pełnych zachwytów spacerów w czas wiosenny i piękna płynącego z czarownej pory roku, jaką jest wiosna 😊
A na koniec trochę muzyki, jako że jest ona bardzo ważna w moim życiu... Zapraszam do posłuchania utworu Rachmaninowa: Spring waters:


Dziękuję za wszystkie miłe komentarze i do sklikania.
Chranna

środa, 18 marca 2026

Bratek w szóstej skorupce

Ten niebieski już więdnie. Tamten żółty tetryk,

złośliwie i ze wstrętem marszczy nos wklęśnięty,

a jakiś bratek-siostra, w rzęsach na dwa metry,

łzę rosy liściem ściera z policzków wygiętych.


Największy brat, jak pasza w turbanie z fioletów,

z goryczą w dół opuścił pociemniałe wargi

wśród liści, obróconych ku górze sztyletów...

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, Bratki


Bratek to zamyślenie, pamięć i miłość. Odporność na trudne warunki klimatyczne i długie kwitnienie czyni go też  symbolem wytrwałości i wewnętrznej siły.

Tak prezentuje się w skorupce szóstej bratek:


Widzę, że w ogrodach już pysznią się te dzielne kwiatuszki, sadzone rękami ogrodniczek i ogrodników w donicach :-))

Ja ogrodu nie mam, więc zakwitły u mnie na kanwie  😊

Ekscytujących spotkań z wiosną wszystkim życzę 🌞 🌷🌼


Chranna

wtorek, 17 marca 2026

Wiosenne skorupki - półmetek

 
Z niebieskich najrańszą piosnek

Ledwie zadzwonił skowronek,

Najrańszy kwiatek pierwiosnek

Błysnął ze złotych obsłonek. 


Za wcześnie, kwiatku, za wcześnie,

Jeszcze północ mrozem dmucha,

Z gór białe nie zeszły pleśnie,

Dąbrowa jeszcze nie sucha.


Przymruż złociste światełka,

Ukryj się pod matki rąbek,

Nim cię zgubi śronu ząbek

Lub chłodnej rosy perełka. 

Adam Mickiewicz, Pierwiosnek


Ten  kwiatuszek, nazywany też prymulką, symbolizuje świeżość, kobiecość i tajemniczość.

W kolejnej skorupce prezentuje się tak:



I tym sposobem jesteśmy na półmetku wiosennych skorupek :-))



niedziela, 15 marca 2026

Wiosna w czwartej skorupce

W mitologii rzymskiej wywodzi się z opowieści o nimfie Belides, która zamieniła się w ten kwiat, by uciec przed zalotami. Między innymi stąd jest stokrotka symbolem niewinności.


 

Na zdjęciu niżej jedna z pierwszych tej wiosny na moim osiedlu:



Dziękuję za miłe komentarze i pozdrawiam stokrotnie  🥰

Chranna


sobota, 14 marca 2026

Wiosna w skorupkach - trzeci hafcik z serii

W starożytnej Grecji łączono je z boginią Afrodytą, a ich barwy miały wzmacniać uczucie miłości i pasję. 
Mowa oczywiście o krokusach. Właśnie mamy czas ich kwitnienia, więc i u mnie nie mogło ich zabraknąć. A tak prezentują się w trzeciej mojej skorupce:


A tak na moim osiedlu:





Naturze nikt i nic nie dorówna :-)))

Pozdrawiam bardzo serdecznie, na razie wciąż jeszcze przedwiosennie.
Miejcie się dobrze i korzystajcie ze słonka :-))
Chranna


czwartek, 12 marca 2026

Wykiełkowało w skorupce

 Witam ponownie. 
Zgodnie z obietnicą zamieszczam dziś drugi hafcik z tej serii.
Nie wiem, jaka to roślinka, ale każda cieszy w czas przedwiosenny.
Może ktoś rozpozna i podpowie mi, co wykiełkowało w mojej skorupce?
Prezentuje się tak:


Roślinka przypomina mi maleńkie, zielone serduszka :-))

Pozdrawiam cieplutko. Jak dobrze, że ktoś jednak jeszcze tu do mnie zagląda!
 😍
Życzę Wam miłego haftowania 🤗
U mnie na tamborku już prawie finał haftu, który ilością kresek daje mi w kość... ale się desperacko nie poddaję :-)))



Chranna

wtorek, 10 marca 2026

Wiosna w skorupkach - przebiśniegi

    Te kwiatuszki są symbolem nadziei i przyszłości. Rozkwitają, kiedy na ziemi leży jeszcze śnieg, udowadniając, że nie ma rzeczy niemożliwych. Nadzieja, wiara i ciężka praca pozwoli zrealizować marzenia, a przebiśnieg przypomina, żeby nigdy się nie poddawać. Jest światełkiem w tunelu. 


Przebiśniegi były pierwszymi z serii zatytułowanej "Wiosna w skorupkach", jakie wskoczyły na moją kanwę jako pomysł kartki świątecznej. Wyhaftowałam dziesięć skorupek i będę je, jedna po drugiej, sukcesywnie pokazywać. Zaznaczam, że zdjęcie pokazuje jedynie motyw. Jak będzie wyglądała kartka, jeszcze nie zdecydowałam :-)


Serdecznie dziękuję za wszystkie miłe komentarze pod poprzednim postem. 
Cieszcie się wiosną, Kochani. Wystawiajcie buzie do słonka i uzupełniajcie witaminę D, bo zima dała się nam we znaki.


Pozdrawiam cieplutko i do ponownego sklikania już za chwilkę :-))
Chranna