poniedziałek, 25 maja 2020

Foczka i żonglerka... czyli Choinka 2020 - maj

Witajcie, Kochani.
Maj ma się ku końcowi, zatem pora na hafcik w temacie zabawy u Kasi.
Te foczki zauroczyły mnie, gdy tylko je zobaczyłam. I wiedziałam, że prędzej czy później wyhaftować je muszę. Zatem bez zbędnych słów prezentuję dziś jedną z nich. Myślę, że nadaje się na świąteczną kartkę.










I tradycyjnie banerek Kasi - link na pasku bocznym.


Zabawa u Kasi


A tymczasem właśnie w tej chwili za oknem deszcz w słonku i piękna tęcza :-)
Zatem zostawiam Was z tęczowymi pozdrowieniami i nadzieją na lepsze jutro :-)
Trzymajcie się zdrowo!
pa
Wasza Chranna

środa, 29 kwietnia 2020

Jak makiem zasiał...

Tak. Cisza zapanowała na moim blogu. I w życiu też milczący czas... Zadumania. Przemyśleń. Nad historii dziejami, nadchodzącym nowym porządkiem świata i dalszym losem ludzkości w obliczu zmian klimatycznych... Czas, w którym czytam dużo więcej. Słucham dużo więcej. Wybitnych profesorów, naukowców... Takich jak choćby profesor zwyczajny nauk humanistycznych UW, filozof polityki i historyk  idei, publicysta - Marcin Król... 
    I nadzieję mam, że oto przychodzi czas dla wsłuchiwania się w te głosy, które dotąd ignorowano z taką bufonadą, nadęciem i pychą nieuków na scenach politycznych w Polsce, Europie, na świecie. Może... Może wreszcie nastanie czas dla autorytetów, ludzi nauki. Prawych ludzi nauki. Niesprzedajnych. 
    Czas dla podmiotowego, a nie populistycznego i przedmiotowego, przekupnego traktowania nas - ludzi, wyborców...

W tej ciszy powstaje makowy elf... W wersji okrojonej, ale na tę pełną też kiedyś przyjdzie czas. Zaczęłam pracę nad haftem dość dawno. Potem przerwałam na długo... a ostatnio wróciłam i haftuję z zapałem, bo praca nad nim bardzo przyjemna :-)
Postać już prawie gotowa, co cieszy niepomiernie. A oto, jak wygląda moja praca na obecnym etapie:











Kochani, dziękuję za wszystkie komentarze i życzenia pod ostatnim postem. Odwiedzam na bieżąco Wasze blogi, podziwiam wszystkie wspaniałe dokonania... choć przyznaję, że nie zawsze starcza czasu na pozostawienie śladu w postaci komentarza... Ale postaram się nadrobić zaległości i aktywniej w blogowaniu uczestniczyć :-)
Uważajcie na siebie... Dobrego zdrowia wszystkim życzę!
Serdeczności i uśmiech zostawiam... :)
♥ 

piątek, 10 kwietnia 2020

Kolędowy tryptyk - Choinka 2020 - kwiecień

Wiem, wiem... To nie te Święta! 
Zanim jednak odnotuję tegoroczną Wielkanoc na blogu, pokazuję, co mi wyszło spod igły w kwietniu w związku z zabawą u Kasi. Otóż wreszcie udało mi się dokończyć tryptyk, do którego pierwszego Anioła - kolędnika - tego w zielonym kaftanie - wyhaftowałam niemal pięć lat temu!... Strasznie się ociągałam z tym drugim. A i ze środkiem nie bardzo wiedziałam, co począć, bo z wzorków Acufactum nic mi tu nie pasowało. Wreszcie wybór padł na choinkę z jelonkiem we francuskim stylu. I choć to dwie różne bajki, jednak myślę, że całość nie wygląda najgorzej... A najważniejsze, że cały projekt WRESZCIE skończony :-)))
Z przyczyn oczywistych na zdjęcia w plenerze tryptyk się nie załapał, bo wstępu do lasu nie ma, a ogródkiem ani działką niestety nie dysponuję :-(
Zatem pokazuję, co i jak...


Ponieważ kolędnika z lewej pokazywałam już na blogu TU, dziś skupiam się na dwóch kolejnych częściach...



I trochę detali...














I tradycyjnie banerek Kasi...



Na dziś to tyle...
Serdecznie dziękuję za miłe sercu komentarze pod poprzednim wpisem ♥ 
Trzymajcie się zdrowo i nie zapominajcie o mnie... :-))
paa

niedziela, 22 marca 2020

A dokąd to z moimi dziećmi? Oddawaj!

...Taki mi się obrazeczek wyszył. Miało być radośnie, kartkowo... a tu z wysyłania kartek nici będą. Nie trzeba narażać pocztowców w ten trudny czas na więcej stresu, niż muszą znosić, pukając do tylu drzwi. Cóż, kartki sobie poczekają na lepsze czasy...





Dziękuję niezmiennie za wszystkie sympatyczne komentarze, za miłe słowa. Wszystkim zmartwionym obecną sytuacją chciałabym jak najwięcej otuchy wlać. 
Cieplutko pozdrawiam. Zostańmy w domu, jeśli tylko charakter pracy nas do niej nie zmusza... Tylko w ten sposób możemy strącić koronę wirusowi w tym sezonie... Pomóc przetrwać słabszym,  starszym i sobie do czasu wynalezienia leku i szczepionki.
Nie jesteśmy bezradni. Mamy DOM i możemy uczynić go naszą twierdzą.  



paa

wtorek, 17 marca 2020

Choinka 2020 - marzec. Wszystkie ptaszki ćwierkają...

...że własny dom, własne mieszkanko, jakie by nie było, to fajne miejsce :-)

Pora najwyższa na pokazanie kolejnej literki. Tym razem K




Karteczkę zgłaszam w zabawie u Kasi - link na pasku bocznym :-)



Kochani, bądźmy zdyscyplinowani, cierpliwi, wzajemnie życzliwi.
Uważajmy na naszych Bliskich i na siebie :-)
Dziękuję za Waszą stałą obecność i najgoręcej pozdrawiam :-)

piątek, 28 lutego 2020

Wiosna, panie sierżancie!

Na moich kanwach dowód niezaprzeczalny, że już obecna.
Najpierw pojawił się kur. Kto mnie zna, ten wie, że Wielkanocnych Świąt bez kogutów u mnie być nie może. W tym roku wybór padł na hafcik bardzo kolorowy i w rustykalnym stylu. Odkąd zobaczyłam ten wzorek, wiedziałam, że wcześniej czy później go wyhaftuję. No i nadszedł ten moment. Kartka jeszcze nie gotowa, ale myślenie o papierkach i oprawie włączyłam...





Drugie maleństwo to szarak. Ćwiczy skoki swoje z zapałem, ale ostrożnie, coby barwionych jajeczek nie uszkodzić ;-))




Na zdjęciu przymiarka z wykorzystaniem dwóch scrapków, które wraz z wielką paką od Ani do mnie przyfrunęły :-)))
Popatrz, Aniu, jak szybko się przydały!
Szczęście się do mnie szeroko uśmiechnęło, bo w zabawie u Ani prócz mnóstwa wycinanek i przydasi różnej maści wygrałam C U D N Y łapacz snów przez Anię wykonany i serducho Jej paluszkami poczynione. I za sprawą tej wygranej wiosna nie tylko na kanwie, ale i w sercu moim zagościła 😍
Paczki nie pokażę, bo drżącymi rękami, w pośpiechu, wszystko wyjęłam, żeby jak najszybciej dotknąć i oczy nacieszyć skarbami. Po rozpakowaniu fotkę strzeliłam i... tadam!... proszę bardzo:













i serduszko...



Aniu kochana, dziękuję z całych sił za ogrom radości, jaki mi sprawiłaś swoimi pięknymi pracami 🥰



Dziękuję za wszystkie miłe komentarze pod poprzednim postem, serdecznie Was pozdrawiam i trzymajcie się zdrowo!
pa