wtorek, 16 lipca 2019

Białe z rudym, czyli choinka 2019 - lipiec

To już ostatni bałwanek do kolekcji. Tym razem wiewiórka przysiadła mu ufnie na dłoni ciepłą rękawiczką przyodzianej, bo mu dobrze z oczu patrzy... ;-))
Jegomość zaś w geście czułym do swego bałwaniego serducha rudą przygarnia. Wyelegantowany jak się patrzy! Patrzcie tylko! Kapelusz i szalik do marchewkowego nosa dopasował... :-))
Ponieważ ostatnio przesadziłam z ilością zdjęć zawieszki z niezapominajką, co to raptem trzydzieści krzyżyków liczy, tym razem jedno, jedyne zdjątko wrzucam. Bałwaniaste zgłaszam do zabawy u  Kasi, jak stoi w tytule posta :-)






Baner zabawy jest na pasku bocznym, ale dla wygody i dostępu jeszcze raz tu:


Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze i pochwały.
Życzę pięknego lata, wspaniałych wakacji z dobrą pogodą. Jak to cudnie, że nie ma upałów...
paa
Wasza Chranna

poniedziałek, 8 lipca 2019

Fuksem się udało...

...tę zakładkę wyszyć w porze kwitnienia mojej fuksji.
A mam dwie odmiany: czerwoną ciemną i taką z białymi płatkami. Ta biała kwitnie dużo bardziej obficie, ale kwiatuszki są drobniejsze...
Na pierwszym zdjęciu ujęcie z parapetu okna (wykonane pod światło, więc podłej jakości), na drugim pojedynczy kwiatuszek makro, a zdjęcie wykonane późną, wieczorową porą:






Odmiana czerwona ze środeczkiem w kolorze ciemnopurpurowym wystąpiła w sesji zdjęciowej z zakładką :-)

A teraz spora garść fotek...





























I to by było na tyle dziś.
Następny wpis będzie najpewniej bałwankowy... ale nie mam kompletnie pomysłu na aranżację zimowej scenerii...
Wyhaftowałam też kolejne dwie metryczki z myszką w poziomkach. Motyw już Wam dobrze znany, ale umieszczę fotki dla odnotowania i udokumentowania faktu.
Pozdrawiam cieplutko wszystkie Duszyczki, które do mnie zaglądają i zostawiają ślad w postaci komentarza... 
Do sklikania zaś...
paa

środa, 19 czerwca 2019

Candy i wyzwanie u Chagi

Kochani.
tym postem zapowiadam, że u mnie niebawem zagości motyw z łąki. A to z okazji wspaniałej zapowiedzi na blogu Chagi. Wyzwanie i candy, w którym postanowiłam wziąć udział, bo łąka to bardzo wdzięczny temat w hafcie.
Umieszczam oba banerki dla zainteresowanych...



Łapki już mnie swędzą, żeby za igłę chwycić... no ale jeszcze troszkę muszę poczekać, bo trzeba ukończyć zaczęte metryczki...
Bardzo jestem ciekawa prac, które wyjdą spod igiełek zdolnych koleżanek :-))
A do wygrania wspaniałe lny z Hobby Studio :-)

Po przerwie...

Uwielbiam lny!
I w lnianych sukienkach najbardziej lubię chodzić latem. Dlatego, pozostając w temacie wiosenno - letnim łąki i lnu, na lnie wyhaftowałam maleńką niezapominajkę. Oprawiona w srebro będzie zdobić te moje gładkie, lniane sukienki: szarobłękitną i białą :-)






Na białej, lnianej sukience 
zawieszka w porannej jutrzence... :-))

Myślę, że pięknie wybarwiły je pierwsze słoneczne promyki...











Niestety, niezapominajek już nie znalazłam. Przekwitły. 
Zresztą w czerwcu słońce wypaliło trawy i łąki do cna. 
Jednak sesyjka w plenerze musiała być!













Życzę wszystkim pogodnych dni :-)

poniedziałek, 10 czerwca 2019

Choinka 2019 - czerwiec... jest o tym, że nawet bałwan może zostać...(?)

Ano właśnie. Kim może zostać? Oto jest zagadka :-)

Za oknem żarówa, a ja konsekwentnie lepię bałwany. Były już z choinką i ptaszkiem... pora na trzeciego koleżkę do wesołej kompanii. Trzeci bałwanek przychodzi do nas z prezentem. Ale to nie wszystko! Ten bałwanek zasadniczo różni się od dwóch pozostałych. Ciekawa jestem, kto pierwszy dostrzeże tę jego wyjątkowość i odmienność... :-))
A teraz czas na zdjęcia. W upalny dzień bardzo starałam się wyczarować... zimę. Czy mi się choć troszkę udało??












Bałwanka , jak głosi tytuł, wyhaftowałam na poczet zabawy u Kasi (banerek na pasku bocznym). Cieszę się bardzo, że biorę w niej udział, bo hafciki świąteczne uwielbiam :-))
Ale oczywiście prócz nich dłubię mozolnie dwie takie same metryczki - niezmordowanie cieszy się u mnie powodzeniem - znana już odwiedzającym mnie - myszka w poziomkach. A po niej w kolejce czeka już trzecia metryczka. Czyżby efekt 500 +... ;-D
Ściskam wszystkich i pozdrawiam serdecznie.... żeby nie powiedzieć: cieplutko ;-)))
Nie wiem jak Wy, ale ja nie lubię upałów. Ratuje mnie duży wiatrak. Czas go wyciągnąć i ustawić gdzieś w pobliżu. To była jedna z lepszych moich inwestycji ostatnich lat... :-))
Paa
Wasza Chranna

niedziela, 12 maja 2019

Choinka 2019 - maj

No i do bałwanka z nausznikami dołączył drugi z czwórki szczęśliwców ;-) 
A ja równie szczęśliwa, że udało mi się dość szybko z tym hafcikiem uwinąć. 
Tym razem jest jak trzeba. W tle półkrzyżyki. Efekt z nimi lepszy, bo bałwanek wybija się z tła. 
Wiosna nie sprzyja jednak sesjom zdjęciowym z motywami zimowymi... ale uciachałam kawał sosny i to się tu u mnie nazywa: ZIMA :-)))))
Proszę o wyrozumiałość dla tych moich obrazków :-)))
Bałwanka z ptaszkiem zgłaszam oczywiście w zabawie u Kasi :-)















Teraz obaj grzecznie przeleżą sobie aż do grudnia w pudełku - poczekalni :-)




No i jak zwykle... zanudzam ilością ujęć, a pomysłów na nie brak... Wybaczcie... Warunki świetlne mam kiepskie. Mogę robić zdjęcia albo bardzo wczesnym rankiem, albo późnym popołudniem. Najwierniej wyglądają oba bałwanki na ostatnim zdjęciu. Uwierzcie, że w rzeczywistości są dużo ładniejsze niż na tych marnych fotkach...
Pozdrawiam majowo... słonecznych dni życzę i do (nierychłego teraz) następnego wpisu...
Oczywiście nie zapominam wdzięcznego ukłonu złożyć w podziękowaniu za każde dobre słówko pod poprzednim postem...
:*
Chranna