Witam ponownie.
Zgodnie z obietnicą zamieszczam dziś drugi hafcik z tej serii.
Nie wiem, jaka to roślinka, ale każda cieszy w czas przedwiosenny.
Może ktoś rozpozna i podpowie mi, co wykiełkowało w mojej skorupce?
Prezentuje się tak:
Pozdrawiam cieplutko. Jak dobrze, że ktoś jednak jeszcze tu do mnie zagląda!
😍
Życzę Wam miłego haftowania 🤗
U mnie na tamborku już prawie finał haftu, który ilością kresek daje mi w kość... ale się desperacko nie poddaję :-)))
Może rzodkiewka? :) Cudowne jajeczko, bardzo realistyczny haft...
OdpowiedzUsuńO! dziękuję Gosiu, za Twoją sugestię! Mnie najbardziej do skorupki pasowałaby rzeżucha, ale kształt tych listków rzeczywiście przypomina te rzodkiewkowe :-)))
UsuńA może to dopiero podnoszący się po zimie podbiał ?
OdpowiedzUsuńNie wiem czy to to, ale mnie to wygląda na kiełki rzodkiewki, albo rzeżuchę:) Zresztą nie ważne, jest piękne i już:) Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńDelektuje sie Twoimi w,robami i cierpliwościa.
OdpowiedzUsuń💞💕🌼💖