...czyli skorupka dziesiąta z młodymi pędami paproci.
Ooooj, lubię tę prehistoryczną, tajemniczą roślinę, która podobno kiedyś miała koło miliona gatunków!
W wielu kulturach tak się uważało, a u nas Wincenty Pol pisał, że kwiaty jej są "niewidzialne oku" i jeśli kwiat taki ktoś jednak znalazł i zobaczył, sam mógł stawać się niewidzialny i cieszyć się bogactwem oraz szczęściem. Jak wiemy, szukało się go w wigilię św. Jana, najlepiej nago, a niektóre dziewczęta smarowały ciało nasięźrzałem - odmianą paproci - co miało im dać powodzenie u chłopców.
Etymologowie wskazują na różne pochodzenie nazwy tej rośliny. W językach angielskim i niemieckim wywodzi się ona od praindoeuropejskiego rdzenia pornom-, oznaczającego "skrzydło". Według niektórych badaczy etymologii do skrzydła odnosił się też praindoeuropejski rdzeń porti-, który mógł dać w prasłowiańskim kontynuację port. Inni twierdzą, że nazwa paproć wzięła się od czasownika poporti, który dla Prasłowian miał znaczenie "popruć". Może etymologowie zgodziliby się więc na zobrazowanie paproci w nazwie jako "poprutego skrzydła"? - konstatuje z właściwym sobie humorem profesor J. Bralczyk.
Zaś co do pastorałów, tak nazywa się młode, spiralne pędy paproci, pojawiające się wiosną.
Przepiękny haft! Podziwiam!!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Dziękuję pięknie. Mnóstwo serdeczności posyłam :-)
UsuńCudowna seria. Dawno tak ciekawych hafcików nie oglądałam. Do tego ta oprawa "słowno-muzyczna"... Dziękuję:)
OdpowiedzUsuńA tak z ciekawości: gdzie znalazłaś takie fajne hafciki, jeśli można wiedzieć?
Ogromnie mi miło, Gosiu, że z takim Twoim odbiorem spotkały się moje wpisy tutaj. Co do wzorków, to ich autorką jest rosyjska projektantka Ирина Никифорова. W chwili obecnej ze względu na sytuację międzynarodową trudno do niej dotrzeć...
UsuńDzięki za info :)Myślałam, że może gdzieś na Etsy dostępne...
UsuńUrocze i delikatne.
OdpowiedzUsuńBardzo ładne jajeczko z paprocią. Zawsze fascynowały mnie paprocie rosnące dziko w lesie. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńTE ozdobne kwiaty czy roślinki w tych jajecznych wazonikach, Dla mnie rewelka
OdpowiedzUsuń