niedziela, 21 kwietnia 2019

RESURREXIT SICUT DIXIT, ALLELUJA.

Słonecznej Wielkanocy, wypełnionej dobrem i miłością, zrozumieniem, wybaczeniem.
Miłego biesiadowania wśród bliskich sercu Osób.
W lany poniedziałek dziecięcej radości 
i skłonności do figlów i psot. 
Na kolejne dni dobrego zdrowia, wszelkiego powodzenia, nieustannej wiosny w sercu i radości, jaką daje wiara w Zmartwychwstanie Pańskie.


sobota, 6 kwietnia 2019

Kogucik z Barcelos

Kur zapiał.
I nie byle jaki to kur!
To czarny jak noc, ale z gorącym, sprawiedliwym sercem, Kogut z Barcelos :-)

    Kiedy znajdziesz się w Portugalii, twoim nieodłącznym towarzyszem stanie się... kogut - ikona tego kraju i oryginalna ozdoba tamtejszych wielkanocnych stołów. 
Koguty, począwszy od maleńkich, ceramicznych figurek, a skończywszy na niemal naturalnej wielkości ptakach, są wszędzie. Legendarne bajanie z tym symbolem związane sięga czasów średniowiecznych...

    Oto w mieście Barcelos popełniono zuchwałą kradzież. A sprawcą jej okrzyknięto galisyjskiego pielgrzyma, który zmierzał do grobu św. Jakuba w Santiago de Compostela. Gdy w swej pielgrzymce zatrzymał się w przydrożnej gospodzie, oskarżono go o ten niecny czyn, uwięziono i skazano na szubienicę. Pielgrzym nie potrafił dowieść swej niewinności. Przed egzekucją poprosił jednak o spotkanie z sędzią, który wydał na niego wyrok. Uzyskał zgodę i więźnia zaprowadzono raz jeszcze przed oblicze inkwizytora. A ten wystawiał właśnie ucztę i siedział przy suto zastawionym stole nad półmiskiem z pieczonym kogutem. Nieszczęsny skazaniec błagał o darowanie mu życia, ale sędzia pozostał obojętny i niewzruszony. Pielgrzym odezwał się wówczas w te słowa: "Moja niewinność jest tak pewna jak to, że jeśli zostanę powieszony, ten pieczony kogut wstanie i zapieje z nadejściem świtu". Przesądni biesiadnicy przestraszyli się  i nikt już nie ośmielił się tknąć pieczeni. 
    Gdy o świcie ptak nagle ożył i zapiał, stało się jasne, że na śmierć skazano niewinnego. Lud pospieszył na miejsce egzekucji i... ku zdumieniu wszystkich okazało się, że skazańca ocaliła źle zawiązana pętla. Uznano to za cud i pielgrzyma puszczono wolno.  W podziękowaniu za swoje ocalenie, Galisyjczyk wrócił po latach do Barcelos, by na cześć Najświętszej Maryi Panny i św. Jakuba ufundować krzyż (Cruzeiro do Senhor do Galo). Spisano na nim tę niezwykłą historię i odtąd czarny kogut z motywem serca (uosobienie sprawiedliwości, która zwycięża, gdy o nią walczysz) stał się narodowym symbolem Portugalii.


Tyle podanie. 
A ja chcę wierzyć, że znajdę się kiedyś w Clube de fado w Alfamie i przy Rua de Sao Miguel 20 w A BAÎUCA w Lizbonie  ... ;-)

Teraz mój kogucik w obrazkach :-)













Kogut ma, jak widać, niezwykłe miejsce w niejednej historii... A nade wszystko w biblijnej... Stąd tak lubię haftować ten motyw na wielkanocne kartki. Ale w tym roku czasu brak, niestety... i kartek nie będzie :-( Poczyniłam niniejszym wyjątek, bo wobec portugalskiego kogucika i tego poruszającego podania nie potrafiłam pozostać obojętna...

Pozdrawiam serdecznie w czasie oczekiwania na Wielkanocne Święta :-)

sobota, 30 marca 2019

Choinka 2019 - marzec

Pokonałam swoją niechęć i udało się!
Oto jeden zalegający od lat w szufladzie zestaw do wyhaftowania wreszcie się doczekał realizacji. Mały, jak to ja mam w zwyczaju. Długo odrzucało mnie od tego hafciku ze względu na kanwę 14 ct opalizującą, której szczerze nie lubię, i osiem kolorów nici metalicznych w zestawie, do których czuję podobną awersję. Motyw też taki jakiś toporny. Nie ma w nim tej lekkości, delikatności, które tak lubię. No ale że u mnie nic się nie ma prawa zmarnować, postanowiłam w końcu z zaciśniętymi zębami z tym wszystkim się rozprawić, wynikiem czego dziś mogę zgłosić powstałą kartkę świąteczną w zabawie u Kasi - baner z prawej strony blogu :-)



Teraz razem ze styczniową świeczką, gwiazdką i lutowymi zawieszkami czeka sobie w pudełeczku na świąteczny czas...



U mnie już wszędzie wokół wiosennie, ale czasu mi brak, żeby tą wiosną się sycić... kiedy późno, zmęczona wracam do domu...
Pozdrawiam serdecznie i pięknie dziękuję za wszystkie miłe wizyty i pozostawione komentarze :*
Chranna

środa, 13 marca 2019

Parka

Witajcie :-)
Żeby nie było, ze ja tylko w temacie świątecznym i zimowym, dziś zaćwierka u mnie para ptaszków w błękitach. Poproszono mnie o nie, a ja znalazłam chwilkę, by je wyhaftować. Z lekkością i nastrojem wiosennym chwyciłam za igłę i jest parka. On zdecydowany w działaniu, ona zalotna i skłonna ;-))
Oooj, będą jajeczka, gdy już gniazdko sobie uwiją :-)




Teraz mogę spokojnie tu wrócić z kolejnym motywem w zabawie u Kasi. A w międzyczasie powstaje powoli metryczka dla chłopczyka Huberta :-)  
Pozdrawiam wszystkich bardzo cieplutko. Właśnie przeczytałam, że idzie prawdziwa, ciepluteńka wiosna... Mam ogromną ochotę na jakiś motyw kwiatowy, by ją godnie przywitać, zwłaszcza, że w ogródkach już duuużo się dzieje ;-)
Dziękuję za każde dobre słowo w komentarzach :-)
Wasza zapracowana niemiłosiernie Chranna

środa, 27 lutego 2019

Przywieszka, czyli kropka nad "i" każdego prezentu - Choinka 2019 (luty)

Najmilsi moi,
jak zwykle na ostatni moment w zabawie prowadzonej przez Kasię publikuję dziś sześć przywieszek do prezentów świątecznych. Udało mi się je wykonać podczas przerw w pracy. 
Już wiem, że w tym roku karteczek wielkanocnych nie będzie u mnie :-(
No, trudno. Taki czas. Nie zwlekam i pokazuję, co mam:












Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze, za każde dobre słowo, za to, że jesteście :-)

niedziela, 10 lutego 2019

Amore znaczy miłość

Dzień Świętego Walentego zbliża się wielkimi krokami. A że ja w tygodniu zupełnie nie mam czasu na blogowanie, dziś przychodzę z nową zakładką w mojej kolekcji. Oczywiście z motywem serca, który bardzo lubię, bo to najpiękniejszy symbol :-)
Haftowało się bardzo przyjemnie. Tu filozofii żadnej nie było. 
Cieszę się nią bardzo. Zamieszkała w najpiękniejszej, choć smutnej, opowieści o miłości Tristana i Izoldy :-)












Ze względu na prostotę motywu uznałam, że żadnych ozdób i dodatków nie będzie. I jestem zadowolona z efektu.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających i dziękuję za miłe komentarze.

Zapraszam do wysłuchania i obejrzenia:




Wasza Chranna